I stało się: nerwowe drganie rąk, przyspieszone bicie serca doprowadzające do bólu głowy, krew krążąca w naszym organizmie jak oszalała, zupełnie jakby nie wiedziała dokąd zmierza, i ten brak oddechu… Czyżby znowu efekt zauroczenia? A no niestety niekoniecznie. Te, i może kilka innych objawów to pierwsze symptomy tego, że prawdopodobnie padliśmy ofiarą nadciśnienia tętniczego. Nie taki „partner” nam się marzył, więc podpowiemy jak zerwać tę znajomość.

Zagrożenia płynące z nadciśnienia

Wbrew pozorom nadciśnienie tętnicze nie jest schorzeniem, które upodobały sobie jedynie osoby starsze. Według ostatnich badań wysokie ciśnienie staje się przypadłością również ludzi młodszych. Jeszcze dziesięć lat temu, nadciśnienie u osób w przedziale wiekowym 18-79 lat wynosiło ok. 30%, teraz skala ta zbliżyła się aż do 35%.

Objawy choroby tętniczej mogą występować pojedynczo lub atakować „w grupie”, a do najczęściej rozpoznawalnych symptomów zalicza się przede wszystkim tępe bóle głowy, problemy sercowe np. łomotanie, bolesne skurcze lub ucisk, duszności, zmęczenie i brak snu, nerwowość, szumy w uszach oraz krwotoki z nosa. Najczęściej pacjenci mają do czynienia z tzw. nadciśnieniem pierwotnym.

Oznacza to, że nie można określić okoliczności powstania nadciśnienia. W tym przypadku podwyższone ciśnienie można obniżać farmakologicznie, jednak nie będzie możliwości jego wyleczenia. Jeżeli w trakcie badań zostanie postawiona diagnoza, z której wynikać będzie iż nadciśnienie objawy mu towarzyszące są jedynie wynikiem głębszej choroby przypadłość tę nazywamy nadciśnieniem wtórnym. Oznacza to, że istnieje możliwość wyeliminowania choroby, co tym samym oznaczać będzie zniwelowanie nadciśnienia. Przyczyn nadciśnienia może być wiele. Często wynikają one z innych chorób lub problemów organów wewnętrznych.

Do najczęściej rozpoznawalnych przypadków zaliczamy choroby miąższu nerek, zwężenie tętnic nerkowych czy pierwotny hiperaldosteronizm (choroba Conna). Zdarza się jednak, że podwyższone ciśnienie jest po prostu wynikiem ciąży lub przyjmowania konkretnych leków (np. doustne leki antykoncepcyjne, glikokortykoidy, niesteroidowe leki przeciwzapalne).

O wiele rzadziej nadciśnienie towarzyszy takim schorzeniom jak nadczynność tarczycy, niedokrwistość, niedomykalność aortalna lub wzmożone ciśnienie śródczaszkowe. Najbardziej drastycznymi odmianami nadciśnienia jest nadciśnienie oporne (trudne do wyleczenia, mimo wielu leków) oraz złośliwe, które doprowadza do stopniowego wyniszczenia organizmu.

Zdrowe zaniżanie poziomu

Ciśnienie mierzone jest w mm Hg. Prawidłowe ciśnienie tętnicze skurczowe wynosi 120- 129 mm Hg (dopuszczalne jest także 130- 139 mm Hg), natomiast rozkurczowe 80-84 mm Hg (lub 85- 89 mm Hg). Wysokie ciśnienie objawy posiada bardzo charakterystyczne. Ignorowane, mogą naruszyć gospodarkę organizmu, a także pogorszyć jego stan.

W skrajnych przypadkach dojść może do uszkodzenia nerek, serca, mózgu oraz oczu. Nieleczone nadciśnienie jest głównym powodem zmian miażdżycowych i zawałów serca. Na uszkodzenia w dużej mierze narażony jest mózg. Zwiększone ciśnienie i zły przepływ krwi tworzy skrzepy, które w którymś momencie mogą zablokować dopływ krwi do mózgu. Inną opcją jest pęknięcie tętnicy mózgowej, przez co dochodzi do wylewu śródczaszkowego czyli tzw. udaru krwotocznego. Zakrzepy to także niebezpieczeństwo dla oczu.

Nie dopuszczając krwi do narządów wzroku, uszkadzają nerwy co w rezultacie może prowadzić do ślepoty, a nawet usunięcia oka. Podwyższone ciśnienie odbija się również na pracy nerek: ich uszkodzone tętniczki utrudniają oczyszczanie organizmu z toksyn, w rezultacie doprowadzając do zatrucia organizmu. Długotrwałe i nieleczone nadciśnienie może wyniszczyć organizm pacjenta do tego stopnia, że żywotność jego organów wewnętrznych zostanie skrócona o nawet 15 lat. To, jak obniżyć ciśnienie może być rzeczą łatwą, jeśli rozpoczniemy nasze działania szybko. We wczesnym stadium, oraz zapobiegawczo wystarczy podjąć kroki dostępne dla każdego w domowym zaciszu.

Pierwszym zadaniem jest oczywiście ograniczenie lub całkowite wyeliminowanie soli z codziennej diety. Słone i wysoko przetworzone produkty sprzyjają powstawaniu cholesterolu i zmian miażdżycowych. Nasze posiłki powinniśmy natomiast uzupełniać bogatymi w potas zielonymi warzywami.

Korzystne będzie również przyjmowanie pomidorów w każdej postaci. Wrogiem w czasie nadciśnienia jest alkohol i olej palmowy- zastąpić go możemy oliwą z oliwek i olejem rzepakowym. Równie ważna jest także aktywność fizyczna: polecamy więc szybkie marsze lub basen kilka razy w tygodniu.

Podsumowanie

Bardziej zaawansowane stadia wymagają pomocy lekarskiej. Specjalista zaleca regularne pomiary ciśnienia w domu oraz dodatkowe badania: EKG, analizy krwi, moczu, rentgen i tzw. echo serca, USG nerek i badanie dna oka. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, kardiolog ma obowiązek wesprzeć się środkami farmakologicznymi: lekami moczopędnymi, beta-blokerami, alfa-blokerami, albo tzw. inhibitorami enzymu konwertującego.

Kategorie: Zdrowie

Dodaj komentarz