Pieczone, smażone, w mundurkach, z ogniska, placki, kluski, knedle, frytki, talarki i chipsy – ziemniaki w gastronomii występują w wielu smakowitych formach. To popularne, tanie i smaczne warzywo, które bardzo często gości na polskich stołach. Ziemniaki mają swoich wiernych fanów, ale także całkiem pokaźne grono zażartych przeciwników. O co spierają się kartoflani antagoniści? O odpowiedź na stare i wszystkim znane pytanie: czy ziemniaki są tuczące?

Fakty i mity o ziemniakach

pochodzenie ziemniaków Ziemniaki, nazywane w Polsce także kartoflami, bulwami, pyrami albo perkami, przywędrowały do Europy w XV wieku z Ameryki Południowej. Początkowo do ich uprawy podchodzono sceptycznie (przez długi czas traktowano je jak ogrodowe rośliny ozdobne), ale do XIX wieku zawojowały stary kontynent. Dziś ziemniaki uprawia się na wielką skalę i stanowią jedną z najważniejszych dla ludzkości roślin jadalnych. Spożywa się je w zasadzie na całym świecie – znanych jest około 10 000 odmian tego warzywa. Dania z ziemniaków są popularne, a przy tym kartofle dostarczają organizmowi wiele cennych składników odżywczych.

Sto gramów ugotowanych w wodzie (bez soli) ziemniaków dostarcza organizmowi około 70historia ziemniaków kalorii i zawiera: 2 gramy białka, 17 gramów węglowodanów, 0,1 grama tłuszczu, witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (A, D, E, K), witaminy rozpuszczalne w wodzie (C i witaminy z grupy B), a także łatwo przyswajalny błonnik, potas, wapń i magnez. Uważa się, że ziemniaki sauté są lekkostrawne, regulują perystaltykę jelit, szybko zaspokajają głód oraz dają długotrwałe uczucie sytości.

 

Dla porównania warto wiedzieć, że np. 100 g niesolonych frytek (smażonych w głębokim oleju) dostarcza organizmowi ponad 300 kalorii. Taka sama porcja purée z masłem to 130 kalorii, a 100 g knedli ze śliwkami (1 sztuka waży przeciętnie 60 g) to ponad 150 kalorii.

W świetle powyższych danych naglące staje się znalezienie jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: czy ziemniaki tuczą, czy nie.

Prawda o wpływie ziemniaków na wagę ciała

Ziemniaki mogą być tuczące, ale odpowiednio przyrządzone sprzyjają utrzymaniu dobrej wagi, a nawet pomagają w schudnięciu. Kto zatem ma rację: fani kartofli czy ich zdecydowani przeciwnicy? Prawda, jak często się zdarza, leży pośrodku.

czy ziemniaki tucząWpływ spożywania ziemniaków na wagę ciała tkwi przede wszystkim w formie podania kartofli oraz w ilości zjadanych bulw. Jeśli ktoś spożywa dużo wysoko przetworzonych potraw z ziemniaków, to po pewnym czasie może to niekorzystanie odbić się na jego zdrowiu oraz wyglądzie. Ziemniaki polane zawiesistym sosem, podane w towarzystwie schabowego i surówki mogą być winnymi powstania drugiego podbródka. Częste jadanie chipsów, frytek i talarków smażonych w głębokim oleju, ziemniaków zasmażanych z boczkiem, placków kartoflanych albo klusek na pewno nie sprzyja smukłej sylwetce. Z kolei jedzenie bulw z umiarem i rezygnacja z tłustych dodatków może pomóc w utrzymaniu lub redukcji wagi.

Za najzdrowsze uchodzą ziemniaki z wody lub ugotowane na parze. Uczynią one obiad sytym iwarzywa są zdrowe pełnowartościowym, jeśli uzupełni się go dodatkowo o grillowaną pierś indyka i surówkę z marchewki. Dla zdrowia lepiej jest nie solić kartofli, a doprawić je np. świeżym koperkiem.

Warto wiedzieć: gotowanie na parze podkreśla smak potraw oraz wydobywa z nich naturalną sól (sód). Przygotowane w ten sposób ziemniaki będą nie tylko zdrowe i syte, ale także bardzo smaczne.

Mało przetworzone ziemniaki są zdrowe. Spożywanie ich z umiarem zaspokoi apetyt na mączyste bulwy i na pewno nie zagrozi smukłej sylwetce. Jedzenie ziemniaków bez sosów, omast czy dodatku masła czyni z nich dietetyczne i lekkostrawne danie, które idealnie wpisuje się w jadłospis osoby chcącej zgubić kilka kilogramów.

Podsumowanie

2-3 ziemniaki z wody lub ugotowane na parze, zestawione z chudym mięsem i warzywami, nie tuczą. Z uwagi na swoje właściwości odżywcze bulwy mogą być cennym składnikiem zróżnicowanej i dobrze zbilansowanej diety.

Warto jednak pamiętać, że wystarczy tylko zmienić formę podania ziemniaka, by stał się on bardzo kaloryczny. Frytki czy chipsy nie są wartościowym źródłem substancji odżywczych, a ich częste jedzenie po pewnym czasie odłoży się w postaci nadprogramowych kilogramów.

Ziemniaki można, a nawet należy, jadać, ale z umiarem i w zdrowej formie. To najlepsze rozwiązanie wielu dylematów spożywczych, w tym także sporu o znaczenie kartofli w diecie.


Dodaj komentarz